Wpisy

  • środa, 30 kwietnia 2008
    • Alu rajma z chlebkiem roti

      A to popisowe danie mojego męża. ostatnio śmiał się ze mnie,że non stop fotografuje jedzenie. Aż sam pozazdrościł i poprosił o zamieszczenie tego zdjęcia. Miałam niesamowity ubaw z tego, jak dekoruje potrawę, jak się gimnastykuje nad tym aby zdjęcie było ok :) Jak zwykle wszystko było pyyyyyyyyyyszne. No ale cóż, zdolniacha to on jest :) Jedzonko jest typowym jedzeniem dla kraju skad pochodzi mój TŻ, czyli z Nepalu.

      Najpierw podam składniki na Roti, czy jak kto woli Ciapati :)

      Potrzebujemy garść płatków owsianych, które zalewamy ciepłą wodą. Musi się z tego utworzyć taka papka. Ja niestety ostatnio kupiłam płatki, które nawet po całym dniu moczenia nie chciały sie rozwalić, więc po prostu wziełam je zmieliłam w młynku do kawy :) Niestety ten etap jest ważny, gdyż powoduje, iż chlebki przy pieczeniu rosną. Spotkałam się w internecie, że do ciasta dodaje się otręby zbożowe. Nie wiem jak wychodzą chlebki, nie próbowałam. Podaje przepis, z którego mój mąż wyrabia ciasto.

      Do tak przygotowanych płatków, dosypujemy mąki pszennej i wody. Zagniatamy dość luźne ciasto i odstawiamy na jakiś czas, najlepiej zawinięte w folie.

      Z ciasta urywamy kulki i wałkujemy cieniutkie placki. Smażymy na patelni z trzech stron. Tzn. najpierw lekko z jednej strony, później z drugiej (ciapati powinno się napompować, jeżęli nie to pomagamy mu, przyciskając brzegi ręczniczkiem papierowym), ponownie przewracamy placek i dopiekamy. Tylko nie za długo, bo będą twarde. Dla ognioodpornych polecam sztuczkę mojego mężą, czyli w ostatnim etapie zrezygnować z patelni i położyć placek na ogniu, wtedy pieknie pęcznieje. Ale jak wspominałam wyżęj, to sztuczka dla ognioodpornych i takich co mają gazówkę a nie płytę :)

      A teraz czas na warzywa czyli Alu rajma

      Mój ulubiony etap przygotowania tej potrawy zaczyna się od przyprażenia nasion kuminu na rozgrzanym oleju. W domu zaczyna pięknie pachnieć. Następnie dodajemy do tego pokrojoną w piórka cebulę i pieczarki. smażymy i dodajemy przyprawy takie jak garam masala, curry powder, sproszkowany kumin, kurkuma, sól. Dodajemu pomidory w zimie z puszki a latem oczywiście świeże. Gotujemy. Na koniec dodajemy ziemniaki, wcześniej ugotowane i puszkę fasoli czerwonej, ząbek czosnku i imbir. Można podlać wodą. Gotować jeszcze trochę. Posypać posiekaną kolendrą i zajadać z roti :)

      Nie podaje proporcji, ponieważ to wszystko zależy na ile osób robimy naszą potrawę. Generalnie na około 5 osów wystarcza 0,5 kg mąki na Roti a do warzyw 3 duże ziemniaki, puszka fasoli, puszka pomidorów

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Alu rajma z chlebkiem roti”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      emka1014
      Czas publikacji:
      środa, 30 kwietnia 2008 20:51
    • Tort z białą czekoladą

      W niedziele były urodziny mojego męża, więc tradycyjnie był tort. jednak tym razem po eksperymentowałam i zrezygnowałam z tradycyjnego czekoladowego, w zamian za tą bombę kaloryczną :)

      Biszkopt zrobiłam po swojemu, czyli ubiłam białka z 8 jajek (na dużą tortownicę) dodając stopniowo 2 szklanki cukru, chociaż ja tą ilość zmniejszyłam do 1,5. Kiedy już pianę mamy ubitą dodajemy po żółtku nie przerywając ubijania. Ta faza chyba jest najważniejsza w produkcji biszkoptu, gdyż musi być dobrze napowietrzony. Następnie odkładamy trzepaczkę, mikser lub kto co woli i do masy jajecznej dodajemy 1 szklankę mąki zwykłej i 1 szklankę mąki ziemniaczanej, plus 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Całość delikatnie mieszamy łyżką. Wylewamy do tortownicy i pieczemy w 180 stopniach, około 50 minut.

      Masa a raczej krem, który mnie zaintrygował :)

      Na tak duży biszkopt potrzebujemy dwóch kubeczków serków homogenizowanych ( po 150 g każdy)3 łyżki żelatyny, tabliczkę białej czekolady, 3 żółtka, 1 jajko, 4 łyżki cukru, 1/2 l bitej śmietany,

      Jajko i żółtka ubić z cukrem na parze. Żelatynę namoczyć w 5 łyżkach wody. Połączyć z roztopioną w kąpieli wodnej białą czekoladą, twarożkiem i bitą śmietaną.

      Blaty nasączyć ponczem najlepiej z soku z cytryny, wody, 2 łyżek cukru i likieru pomarańczowego. Ale można zrezygnować z alkoholu. Przekładać placki kremem i udekorować. Wstawić do lodówki na 5 h.

      Tort był bardzo smaczny, leciutki i kaloryczny :) Świetny na lato. Chociaż na następny raz dodam więcej białej czekolady do kremu :) No i trzeba uważać aby ubite jajka (te na parze) przy łączeniu z innymi składnikami, miały temperaturę pokojową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Tort z białą czekoladą”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      emka1014
      Czas publikacji:
      środa, 30 kwietnia 2008 20:12
  • sobota, 26 kwietnia 2008
    • Lasagne z brokułem

      Przepis wynaleziony w internecie, warty aby go wypróbować. Tylko trzeba uważać z solą, aby jej za dużo nie dodawać do mięsa i do brokuł, ponieważ dodając słoną fetę możemy trochę przesadzić. Przepis wypróbowany dzisiaj i myślę, że na stałe zagości na moim stole.

      Co potrzebujemy??

      50 dag brokułów

      2 piersi z kurczaka, chociaż ja dałam aż 3 :)

      cebula

      2 łyżki mąki

      2 szklanki mleka

      20 dag fety

      kostka mozzarelli

      płaty makaronu lasagne

      sól, pieprz

      sos sojowy

      olej

      trochę ziół prowansalskich.

      Różyczki i łodyżki myjemy, kroimy i gotujemy w lekko osolonej wodzie. Odcedzamy ale uwaga zostawiamy około szklankę wywaru. Cebulkę kroimy i połowę szklimy na oleju. Dodajemy kurczaka pokrojonego w Kostkę. Smażymy i pod koniec dodajemy sos sojowy, zioła prowansalskie, można troszkę soli. Ale nie za dużo. Następnie znowu szklimy drugą połowę cebuli, obsypujemy mąką i zalewamy mlekiem i wywarem pozostałym z gotowania brokuła. Przyprawiamy. Tutaj możemy dodać trochę więcej soli. W taki sposób przygotowujemy sos, potrzebny do polania płatów lasagne. Ser feta kruszymy a mozzarelle trzemy na tarce o grubych oczkach. Układamy warstwy w żaroodpornym naczyniu zaczynając od płatów makaronu, polewamy sosem, układamy mięsko, na to ser feta plus mozzarelle, przykrywamy kolejnym płatem. Polewamy sosem, układamy warstwę brokuł, ser feta plus mozzarella i znowu płat lasagne. Robimy tak do wyczerpania składników. Na koniec płat lasagne zalewamy sosem i posypujemy żółtym serem. Wstawiamy do piekarnika na jakieś 45 minut.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Lasagne z brokułem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      emka1014
      Czas publikacji:
      sobota, 26 kwietnia 2008 17:17
  • poniedziałek, 21 kwietnia 2008
  • poniedziałek, 14 kwietnia 2008
    • Rogaliki drożdżowe

      To chyba najlepszy przepis jaki wypróbowałam, a piekłam ich już bardzo dużo. Przepis jest banalnie prosty. Ja robiłam z podwójnej porcji a i tak dzisiaj na talerzu za wiele się nie ostało.

      Składniki: 4 szklanki mąki, 4 dag drożdzy, 1 margaryna, 1 śmietana kwaśna 18% (około 250 ml), 3 żółtka19:46:05, 3 garscie cukru, dżem

      Żółtka utrzeć z cukrem. Margarynę posiekać z mąką, drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i dodać śmietanę. Odstawić na 10 minut.Do mąki z margaryną dodać utarte żółtka, drożdże ze śmietaną i zagnieść ciasto Podzielić na cztery częśći. Z każdej rozwałkować koło i podzielić na 8 częśći (tak jak się kroi tort). Na brzegu położyć trochę dżemy i zwijać do środka, aby powstał rogalik. Odstawić rogaliki do wyrośniecia na jakieś 15 minut. Piec w 175 stopniach na złoty kolor. Wcześniej można rogaliki posmarować rozbełtanym żółtkiem. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem albo lukrem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (18) Pokaż komentarze do wpisu „Rogaliki drożdżowe”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      emka1014
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 kwietnia 2008 19:54