|
Oto mój kulinarny blog. Pamiętam bardzo dobrze jak w wieku 13 lat uparłam się aby sama upiec ciasto. Moja mama była wtedy przerażona, na moje szczęście albo i nie ciasto wyszło. Od tego czasu stopniowo przejmowałam pałeczkę mistrza cukierniczego w moim domu - mojego taty Dzisiaj niedziela bez pieczonego, to zmarnowana niedziela. Z czasem do tego dołączyła miłość do potraw gotowanych, smażonych i tak o to powstał pomysł na bloga. Zapraszam do czytania i do komentowania, a także do próbowania przepisów we własnym domu.
Blog > Komentarze do wpisu
Skubaniec jeden ;)Placek u nas w rodzinie ma kilka nazw: pleśniak - troche niezachęcające do spróbowania, strzępiec - bo się niesamowicie kruszy i właśnie skubaniec - moja ulubiona nazwa chociaż w sumie nie wiem dlaczego. Chyba każdy zna smak tego placka, a teraz sezon owocowy w pełni więc do dzieła :) U mnie dzisiaj z czerwonymi porzeczkami.
Kostka margaryny, 2 łyżki smalcu (jak nie mam, to nie daję), 3 szklanki mąki krupczatki, 2 szklanki cukru, 5 jajek, 1 łyżka kakao, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, owoce. Margarynę posiekać z mąką, dwoma dodatkowymi łyżkami cukru, z proszkiem do pieczenia. Dodać żółtka i zagnieść ciasto. Podzielić na trzy części. Do jednej części dodać kakao. Będziemy mieć dwie części białe i jedną ciemną. Jedną część wyłożyć na blachę, poukłądać owoce. Pokruszyć ciemną część. Z pięciu białek ubić pianę i nie przerywając ubijania dodawać dwie szklanki cukru. Zalecam pod koniec ubijania dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej, wtedy piana nie opadnie za bardzo. Ubitą pianę wyłożyć na ciemne ciasto. Na białka pokruszyć ostatnią część białego ciasta. Piec 40 minut w 180 stopniach C. niedziela, 12 lipca 2009, emka1014
TrackBack
Komentarze
szarlotek
2009/07/12 21:05:11
Zawsze jak widzę to ciasto, to szaleję z zachwytu :) Pewnie dlatego, że jak żadne inne tak mi smakuje :)Oj, nabieram ochoty na słodkie :)))))Pozdrawiam!
2009/07/12 22:43:04
Też uwielbiam skubańca! Tego klasycznego - z porzeczkami - o dziwo jeszcze nie jadłam... Ale wciąż sobie obiecuję spróbować ;)...
2009/07/12 22:43:11
U mnie w domu mowilismy na takie ciasto "plesniak" a moja mama zawsze robila je z rabarbarem :)
|
|