|
Oto mój kulinarny blog. Pamiętam bardzo dobrze jak w wieku 13 lat uparłam się aby sama upiec ciasto. Moja mama była wtedy przerażona, na moje szczęście albo i nie ciasto wyszło. Od tego czasu stopniowo przejmowałam pałeczkę mistrza cukierniczego w moim domu - mojego taty Dzisiaj niedziela bez pieczonego, to zmarnowana niedziela. Z czasem do tego dołączyła miłość do potraw gotowanych, smażonych i tak o to powstał pomysł na bloga. Zapraszam do czytania i do komentowania, a także do próbowania przepisów we własnym domu.
Blog > Komentarze do wpisu
Lekki torcik cytrynowyZe specjalna dedykacją dla Eweliny i Agnieszki :) Delikatny posmak cytryny i baardzo kruchy spód, to cos co tygryski lubią najbardziej. Na górę wyłożyłam słoik frużeliny z różnymi owocami ale myślę że zwykła galaretka i owoce sezonowe też się sprawdzą.
Ciasto kruche: 1 szklanka mąki, 1/4 szklanki cukru kryształu, 100 gram masłą, 1 żółtko Wszystko posiekać, szybko zagnieść, wyłożyć średnią okrągłą tortownicę. Upiec na złoty kolor w 180 stopniach. Ostudzić. Nie wyjmować z tortownicy. Masa serowa: 700 gram twarożku zmielonego, 300 ml jogurtu naturanego (tutaj najlepiej sprawadza się jogurt typu greckiego), kubeczek śmietany kremówki, szklanka cukru kryształu, sok z jednej cytryny, 6 łyżeczek żelatyny żelatynę rozpuścić w 1/4 szklanki wody (gotującej), Twaróg utrzeć z cukrem, dodać jogurt i sok z cytryny. Połączyć z żelatyną. Śmietankę ubić i wymieszać z masą twarogową. Na kruchy spód wylać masę i wstawić do lodówki. Najlepiej na całą noc. Gdy lekko stężeje położyć owoce i zalać galaretką lub po stężeniu wyłożyć frużelinę. niedziela, 12 lipca 2009, emka1014
TrackBack
|
|