Oto mój kulinarny blog. Pamiętam bardzo dobrze jak w wieku 13 lat uparłam się aby sama upiec ciasto. Moja mama była wtedy przerażona, na moje szczęście albo i nie ciasto wyszło. Od tego czasu stopniowo przejmowałam pałeczkę mistrza cukierniczego w moim domu - mojego taty Dzisiaj niedziela bez pieczonego, to zmarnowana niedziela. Z czasem do tego dołączyła miłość do potraw gotowanych, smażonych i tak o to powstał pomysł na bloga. Zapraszam do czytania i do komentowania, a także do próbowania przepisów we własnym domu.
Blog > Komentarze do wpisu

Tort z białą czekoladą

W niedziele były urodziny mojego męża, więc tradycyjnie był tort. jednak tym razem po eksperymentowałam i zrezygnowałam z tradycyjnego czekoladowego, w zamian za tą bombę kaloryczną :)

Biszkopt zrobiłam po swojemu, czyli ubiłam białka z 8 jajek (na dużą tortownicę) dodając stopniowo 2 szklanki cukru, chociaż ja tą ilość zmniejszyłam do 1,5. Kiedy już pianę mamy ubitą dodajemy po żółtku nie przerywając ubijania. Ta faza chyba jest najważniejsza w produkcji biszkoptu, gdyż musi być dobrze napowietrzony. Następnie odkładamy trzepaczkę, mikser lub kto co woli i do masy jajecznej dodajemy 1 szklankę mąki zwykłej i 1 szklankę mąki ziemniaczanej, plus 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Całość delikatnie mieszamy łyżką. Wylewamy do tortownicy i pieczemy w 180 stopniach, około 50 minut.

Masa a raczej krem, który mnie zaintrygował :)

Na tak duży biszkopt potrzebujemy dwóch kubeczków serków homogenizowanych ( po 150 g każdy)3 łyżki żelatyny, tabliczkę białej czekolady, 3 żółtka, 1 jajko, 4 łyżki cukru, 1/2 l bitej śmietany,

Jajko i żółtka ubić z cukrem na parze. Żelatynę namoczyć w 5 łyżkach wody. Połączyć z roztopioną w kąpieli wodnej białą czekoladą, twarożkiem i bitą śmietaną.

Blaty nasączyć ponczem najlepiej z soku z cytryny, wody, 2 łyżek cukru i likieru pomarańczowego. Ale można zrezygnować z alkoholu. Przekładać placki kremem i udekorować. Wstawić do lodówki na 5 h.

Tort był bardzo smaczny, leciutki i kaloryczny :) Świetny na lato. Chociaż na następny raz dodam więcej białej czekolady do kremu :) No i trzeba uważać aby ubite jajka (te na parze) przy łączeniu z innymi składnikami, miały temperaturę pokojową

środa, 30 kwietnia 2008, emka1014

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: solange, 90-156-28-155.as.kn.pl
2008/04/30 20:24:58
torcik był pyyyszny:D zupełnie inny od wszystkich:D miał to coś ( jak mi smakowało to musiało byc dobre ( jestem bardzo wybredna:P))
-
2008/05/10 12:05:17
Emka, ten tort wyglada tak smakowicie... A nie zapodzial sie Wam gdzies w zamrazarce jakis kawalek... Ehhh, zjadloby sie...
-
2008/05/17 20:07:40
hainaut niestety nie ma juz nic ale wiesz co, woadnij to upieke nowy :)
-
2010/02/13 19:08:09
Dziękuję bardzo za pomysł na krem! Zrobiłam podobny torcik:
mycuisine.blox.pl/2010/02/Tort-z-biala-czekolada-i-owocami.html
Przepisy - co Dzisiaj na Blogach Kulinarnych?